Najpierw Ja, a potem wszyscy inni – priorytety
Co jest dla Ciebie ważne? Zadajesz sobie to pytanie? Możliwe, że tak, w urodziny, na początku roku lub wtedy, kiedy zaczyna Ci czegoś brakować. Odpowiedzi wyskakują machinalnie – pojawia się: rodzina, mąż, miłość, kariera, podróże, święty spokój. Odpowiedzi mogą być różne, jednak jak często pojawia się w nich Twoja osoba?
Ja na samym końcu
W książce Reginy Brett ,,Jesteś cudem” jest taki rozdział, gdzie autorka przywołuje instrukcje zakładania maski tlenowej w samolocie, gdzie najpierw musisz ją założyć sobie, a dopiero potem pomóc komuś innemu. Jeśli będziesz chciała zrobić to w innej kolejności, możesz zginąć i Ty i Twoi najbliżsi.
Zawsze, jak lecę samolotem, wspominam ten rozdział książki i myślę, o tym co jest dla mnie ważne i gdzie w tej mojej hierarchii jestem ja sama. Czy rzeczywiście na początku?
Kobiety mają tendencje do martwienia się o wszystko i wszystkich, odłożą swoje sprawy, aby być z przyjaciółką, która zadzwoniła, popilnują dzieci sąsiadki, kosztem swojego wolnego czasu i zostaną, aby wyrobić nadgodziny w pracy. Przekładanie innych nad siebie, nam kobietom przechodzi łatwo.
Potem się jedynie zastanawiamy, skąd ta frustracja, żal i złość, narzekanie, że nie mamy czasu dla siebie, że nie potrafimy wygospodarować choć godziny na własne przyjemności. Zbyt szybko rezygnujemy z zaspokojenia własnych potrzeb i oczekiwań, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto jest dla nas ważny i jego dobro postawimy na najwyższym miejscu.
Priorytety – inni na pierwszym miejscu
Dobrze, jeśli tak jest czasami. A na co dzień wiedziemy w miarę zrównoważony tryb życia. Gorzej, kiedy takie zachowanie – przekładanie własnej osoby nad inne będzie chroniczne. Z jednej strony bliscy będą nam wdzięczni, że jesteśmy dla nich, spełniamy ich prośby. Jednak, często aby się odegrać będziemy grać w grę ,,Jak ja się poświęcam” (,,W co grają ludzie? Psychologia stosunków międzyludzkich” Eric Berne). Narzekanie na niedocenianie, mówienie tylko, o tym ile robimy dla innych i jak jesteśmy niezastąpione, może być trudne zarówno dla bliskich jak i dla nas.
Udręczona kobieta, która wszystko zrobi sama, która zawsze będzie we wszystkim najlepsza i najcudowniejsza, która nigdy nie prosi o pomoc, jest tak naprawdę ogromnym ciężarem dla otoczenia. Takim zachowaniem wywołuje poczucie winy w innych, wstyd, takie uczucia raczej odpychają niż zbliżają do siebie ludzi.
Ważna dla samej siebie
Można znaleźć inny sposób na zyskanie docenienia, zaspokojenia potrzeb i oczekiwań. Najważniejsze to sobie uświadomić, że nie mamy innego życia, nie jesteśmy niezniszczalne, a inne osoby nie są w naszej głowie i nie będą odgadywały naszych pragnień. To my musimy zatroszczyć się o siebie, powiedzieć, czego oczekujemy.
Im bardziej będziemy dbały o swoje potrzeby, wplatały trochę zdrowego egoizmu w życie, tym mniej będzie w nim cierpienia i frustracji. Bliscy odetchną z ulgą i zamiast poczucia winny będą do nas żywić sympatię. Bo kto nie lubi pewnych siebie, radosnych osób? A przecież każda z nas jest wyjątkowa, niepowtarzalna i najważniejsza, tylko zbyt często o tym zapominamy.


Jola Drankowska
8 maja 2017Bardzo ważny temat. Sama często zapominam o sobie. Zdecydowanie zdrowiej jest kiedy każdy sam zaspokaja swoje potrzeby, a nie obarcza tym innych ludzi.
paulinagaworska
8 maja 2017Myślę, że współczesność często wymaga od nas tego, abyśmy były zawsze dla innych, jednak to nie sprawia, że jesteśmy bardziej efektywne i szczęśliwe. Dlatego zdrowy egoizm nie jest złym wyjściem.
Zielona Karuzela
8 maja 2017Super temat. Zdrowy egoizm jest nam wszystkim bardzo potrzebny, zwłaszcza kobietom, które mają tendencję do stawiania potrzeb i uczuć innych przed swoimi własnymi.
paulinagaworska
8 maja 2017Dokładnie tak, zbyt często nasze niezaspokojone potrzeby przeradzają się w frustrację, a to w złość, którą wyładowujemy na innych.
Blogierka
9 maja 2017Tak bardzo masz Paula racje!
paulinagaworska
12 maja 2017🙂
Helena Rojek-Osowska
11 maja 2017Wszędzie trzeba znać umiar, trzeba znaleźć granicę zdrowego rozsądku. A powszechnie wiadomo, że jak my nie będziemy szczęśliwymi ludźmi to otoczenie nasze także kolorowe nie będzie. Życie samo z siebie nie stanie się idealne, więc o samym sobie także należy pamiętać i dążyć do realizacji własnych celów.
paulinagaworska
12 maja 2017To jak myślimy o codziennych zdarzeniach, jakie znaczenie im nadajemy definiuje nasze życie, dlatego tak ważne jest dbanie o siebie.
Sara Korzeniec
11 maja 2017Właśnie szukałam czegoś do poczytania związanego z psychologią! 🙂 Mówię o książce wspomnianej w poście – W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich. Jeśli miałabyś jakieś inne dobre psychologiczne tytułu do polecenia to daj znać proszę 😀
paulinagaworska
12 maja 2017Co sobotę polecam różne książki psychologiczne na moim fanpage, tu polecam Ci jeden z moich wcześniejszych wpisów o książkach psychologicznych http://paulinagaworska.pl/5-ksiazek-dla-doroslych-na-trudne-chwile/ i w najbliższej przyszłość stworzę post z ciekawymi psychologicznymi lekturami 🙂
Co robić jesienią, aby dobrze spędzić czas? – Paulina Gaworska
24 października 2017[…] podążać. Wiem, że jednym co jest dla mnie ważne to bycie psychologiem i pisanie tego bloga (priorytety – dlaczego są ważne). Dzielenie się przemyśleniami, doświadczeniem i wiedzą. Zapraszam, mam nadzieję, że […]